Wszystko o potencji

Young happy couple in bed

Ból głowy czy zmęczenie jako przyczyna odmowy zbliżenia seksualnego

Ból głowy lub przemęczenie jako przyczyna odmowy zbliżenia seksualnego przez kobiety jest często przyjmowany przez partnerów z powątpiewaniem albo niedowierzaniem. Lecz powszechnie przyjęło się, iż kobiety „czasem tak mają” w odróżnieniu od facetów, którzy „mieć tak nie mogą”, bo przecież – podążając dalej za stereotypowym myśleniem – są stale otwarci oraz przygotowani na podjęcie współżycia. A co się dzieje, kiedy to mężczyzna nie ma ochoty na seks? Zazwyczaj do rzeczywistego powodu braku chęci na stosunek, które zostały levitra scharakteryzowane w tekście powyżej, dołącza jeszcze stres oraz frustracja powiązane z presją, jaką tym czasie odczuwa. Wszak odmawiając „nie sprosta zadaniu”, „okaże się niemęski”, „partnerka zacznie podejrzewać impotencję”, „a może coś jest ze mną nie tak?” itp. ttd. – treść złych rozmyślań jedynie wzmacnia już istniejący niepokój związany z osłabieniem libido, co jedynie pogłębia kłopot. W takich wypadkach niezmiernie istotne jest wsparcie i zrozumienie otrzymywane od kobiety – czasem wystarczy, iż mężczyzna uzyska potwierdzenie, iż jest akceptowany i nadal atrakcyjny w jej oczach, aby stan rzeczy uległ poprawie. Oczywiście, żeby kobieta mogła wykazać zrozumienie, musi dowiedzieć się, jakie kłopoty dotknęły jej partnera!

Ale od rozmowy i akceptacji partnerki jeszcze ważniejsza jest akceptacja sytuacji przez samego mężczyznę, co co pozornie nie jest takie proste. Często wychodzi wtedy tzw. „czarno-białe” postrzeganie: albo lekceważenie, ignorowanie problemu, który wówczas tylko narasta albo wyolbrzymianie objawów i myślenie katastroficzne „to już koniec! będzie coraz gorzej!”. Żeby zmniejszyć lęk, zawsze warto zaczerpnąć rady lekarza viagra bez recepty specjalisty – seksuologa (albo urologa, androloga). Na szczęście najbardziej powszechną przyczyną niskiego libido jest zmęczenie i nadmierny stres, a także kłótnie w związku – czasem wystarczy więc zatroszczyć się o odpoczynek (najlepiej wspólny!) a problemy mijają.